W jaki sposób pozyskać pracowników magazynów lub operatorów maszyn?

W jaki sposób pozyskać pracowników magazynów lub operatorów maszyn?

27 kwietnia, 2023 0 przez Redaktor

146 tysięcy wakatów – tyle miejsc pracy czeka na obsadzenie wśród pracowników fizycznych. I choć bezrobocie w Polsce nieznacznie wzrosło, nadal pozostają branże, w których przedsiębiorstwa bezustannie poszukują rąk do pracy. W jaki sposób dotrzeć do tych grup docelowych? Jak szybko i bez nadmiernych nakładów finansowych pozyskać pracowników? Pomocna jest reklama zewnętrzna.

Bezrobocie w Polsce oscyluje w granicach 5 proc. – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. I choć ekonomiści ostrzegają, iż nadchodzi ostudzenie nastrojów na rynku pracy, w niektórych branżach nadal widoczne są znaczne braki kadrowe.

Najczęściej poszukiwani są specjaliści z obszarów IT – udział ofert na takie stanowiska wynosi 25 proc. Obserwujemy także, że wiele firm poszukuje magazynierów i operatorów maszyn. Wpływa na to duży rozwój branży logistycznej. Ta według raportu JLL zgłosiła zapotrzebowanie na ponad milion metrów kwadratowych powierzchni. A że połączone branże transportowa i logistyczna generują 6% PKB, to nieustannie poszukiwani są pracownicy, którzy będą wspierać obsługę tychże powierzchni. Jak do nich dotrzeć? Skuteczna okazuje się reklama w terenie.

Firmy stawiają na reklamę zewnętrzną

W jaki sposób dotrzeć do pracowników fizycznych, w tym operatorów maszyn czy magazynierów? Zdaniem Recevent – jednego z liderów rynku reklamy zewnętrznej w Polsce – świetnie sprawdzają się kampanie outdoorowe. Dlaczego?

Pracodawcy chcą dotrzeć ze swoim przekazem do konkretnych osób w konkretnej lokalizacji. W związku z tym wybierają takie kanały, które zapewnią im odpowiednie lokowanie swoich ogłoszeń. Pomaga w tym zdefiniowanie person – w jakiej grupie wiekowej są potencjalni pracownicy fizyczni, a także gdzie mieszkają lub spędzają czas. Warto znać ich nawyki dnia codziennego: o której wychodzą do pracy, w jakim systemie pracują, gdzie chodzą na zakupy czy jakie rozrywki preferują. Im więcej danych, tym lepszą formę reklamy dobierzemy, a to przekłada się na skuteczność komunikacji HR-owej – wyjaśnia Robert Dąbrowski, CEO Recevent.

Jakie formy reklamy zewnętrznej są na topie? Należy mieć na uwadze preferencje naszych odbiorców. W bezpośrednim dotarciu do nich sprawdzą się citylighty, czyli nośniki na przystankach autobusowych.

 – Zapewniają one bliskość reklamy dla osób poruszających się komunikacją miejską i pieszo. Zwróćmy uwagę na fakt, że wielu pracowników fizycznych dojeżdża do miejsca zatrudnienia tramwajem czy metrem. Wybrane firmy wynajmują autobusy, by zapewnić dojazd do pracy dla swoich pracowników. Zatem przystanki to świetne miejsce na umieszczenie ogłoszenia o pracę. Pracodawcy wybierają także billboardy umieszczane w pobliżu miejsc, gdzie przebywa grupa docelowa. To np. osiedla mieszkalne, centra miast czy miasteczek, supermarkety albo uczelnie – dodaje Dąbrowski.

Ogłoszenia o pracę warto także umieszczać na wprost oczu pasażera. Transit OOH to reklama w komunikacji zbiorowej. Pasażerowie spędzają w niej średnio ok. 20 min, a w tych warunkach zapewniamy im nieprzerwany kontakt z komunikatem. Za pomocą jakich narzędzi poszukiwać pracowników w mniejszych miejscowościach? Tu świetnie sprawdzą się tablice mobilne. Takie nośniki pozwalają zdobyć publiczność w lokalizacjach nawet do 50 tys. mieszkańców.

Reklama to za mało. Zadbaj o treść ogłoszenia

Poszukiwanie pracowników to proces. Co wpływa na sukces rekrutacji? W dużej mierze reputacja pracodawcy na rynku pracowniczym i sposób dotarcia z przekazem do odbiorców. Kluczowe jest także samo ogłoszenie o pracę. Sposób komunikacji z odbiorcą, klarowność ogłoszenia oraz zadbanie o kwestie wizualne. Ważna okazuje się też informacja o wysokości zarobków na danym stanowisku i forma zatrudnienia. Wg Kantara to, czy pracownik otrzyma umowę o pracę, jest jednym z decydujących czynników.

Jakie jeszcze kanały są kluczowe do pozyskania pracownika?

Badania Kantara wskazują, że pracownicy często korzystają z serwisów ogłoszeniowych, by szukać pracy. Co druga osoba pyta znajomych i korzysta z siły rekomendacji. Część wybiera się do Urzędów Pracy, zaś część – przegląda media społecznościowe.

Pamiętajmy, że najważniejszą kwestią jest zdefiniowanie grupy docelowej i poznanie jej nawyków. Reklama zewnętrzna jest skuteczna, ponieważ szybko trafia bezpośrednio do odbiorcy. Co ważne – także tego, który nie szukał aktywnie pracy, ale dane ogłoszenie może w nim ukształtować myśl o zmianie. Dzięki temu grupa potencjalnych kandydatów znacznie się powiększa.

Zdrowie w Polsce

Branża medyczna okazuje się mocno zróżnicowana pod względem zapotrzebowania na pracowników, wymagań i perspektyw oferowanych zarówno na początkowych, jak i późniejszych etapach kariery.

Największe szanse na pracę ma w Polsce pielęgniarka. Nie powoduje to jednak masowego garnięcia się do tego zawodu, mimo iż perspektywy zatrudnienia nie spadną na pewno przez przynajmniej kilka lat. W sektorze szykują się ustawowe podwyżki – nawet do kwoty 5250 zł brutto, ale dotyczyć będą one jedynie pielęgniarek z dyplomem magistra w pielęgniarstwie lub położnictwie oraz specjalizacją ( to dopiero od 2021 roku).

O ile w aptekach nie ma zbyt dużego zapotrzebowania na pracowników i nic nie wskazuje na to, by mogło się to zmienić, o tyle farmaceutów szukają koncerny farmaceutyczne. Nie zawsze jest to praca badawcza. Często farmaceuci obejmują stanowiska specjalisty w dziale rozwoju czy innowacji, product managera. Coraz częściej, oczekuje się od nich wykształcenia na poziomie doktoratu. Osoba posiadająca taki poziom wykształcenia może też zarobić znacznie więcej, nawet powyżej 10 000 zł.

Kierunki, które jeszcze kilka lat temu kończyły się bezrobociem, dziś dają perspektywy. Osób, które ukończyły kierunki związane z biologią, chemią, biotechnologią, mikrobiologią, genetyką, biologią molekularną, poszukują wielkie zagraniczne koncerny i mniejsze rodzime startupy.

Ofert pracy przybywa, bo biotechnologia rozwija się w błyskawicznym tempie. Nie zawsze jednak są to oferty skoncentrowane na pracy laboratoryjnej bądź technicznej – znacznie częściej firmy poszukują sprzedawców B2B (np. oferujących analizy molekularne dedykowane rolnictwu, branży kosmetycznej czy weterynaryjnej), osób odpowiedzialnych za obsługę klienta czy prowadzenie projektów. Na takich stanowiskach niezbędna jest nie tylko wiedza merytoryczna, ale również umiejętności budowania kontaktu i utrzymywania relacji z klientami. I oczywiście chęć do tego, by zamiast pracą przy szalkach zająć się sprzedażą.

W ubiegłym roku branża medyczna ogromnie zyskała na znaczeniu. Ze względu na pandemię koronawirusa, sektor ten stał się pierwszoplanową postacią na największych światowych rynkach kapitałowych. Co więcej, ten trend cały czas trwa. Nic dziwnego, ponieważ cały czas mamy do czynienia z branżą o fantastycznych perspektywach, związanych z ciągłym rozwojem nowych technologii, nowych metod leczenia oraz postępującą cyfryzacją, w tym wprowadzaniem rozwiązań w zakresie e-zdrowia. Przodują w tym firmy prywatne, które są pionierami we wprowadzaniu nowoczesnych narzędzi ułatwiających stawianie diagnozy oraz leczenie i wpływających na podnoszenie jakości oferowanych świadczeń.

Wprowadzanie nowoczesnych technologii w branży medycznej w ogromnym stopniu przyspieszyła pandemia COVID-19. Wprowadzony lockdown podczas jej pierwszych tygodni wprost wymusił realizowanie na szerszą skalę świadczeń zdrowotnych za pomocą narzędzi zdalnych – i to nie tylko tradycyjnych rozmów telefonicznych, ale także czatów czy wideorozmów, często z wykorzystaniem narzędzi umożliwiających również badanie pacjenta “na odległość”.

W efekcie już dziś telemedycyna to forma świadczenia usług medycznych i opieki zdrowotnej łącząca w sobie elementy telekomunikacji, informatyki oraz medycyny. Dzięki wykorzystaniu nowych technologii pozwala ona przełamywać geograficzne bariery i wymieniać specjalistyczne informacje. Umożliwia także oczywiście przeprowadzenie diagnozy na odległość, i to właśnie jest jej najczęstszym zastosowaniem.

Idea telemedycyny została przygotowana przede wszystkim z myślą o osobach, których stan bądź możliwości pojawienia się na zwykłej wizycie w gabinecie są ograniczone. Jednak szybko okazało się, że z dobrodziejstwa e-wizyty mogą skorzystać wszyscy, bo wiele problemów zdrowotnych nie wymaga wizyty i osobistego zbadania przez lekarza. Teleporady są szczególnie rekomendowane w prostych i częstych zachorowaniach, takich jak infekcje górnych dróg oddechowych czy alergie sezonowe lub skórne, lecz mają również zastosowanie do postawienia wstępnego rozpoznania i zlecenia badań przed wizytą u specjalisty, a nawet jako forma kontroli leczenia, przepisania recepty i w wielu innych sytuacjach u chorych przewlekle. Czyli w praktyce można stwierdzić, że telemedycyna jest dla każdego.

Rynek medyczny w Polsce jest wciąż nieskonsolidowany. Zazwyczaj silne oraz uznane centra medyczne posiadają tylko jedną lokalizację, nie korzystając tym samym z efektu skali działalności operacyjnej. Powoduje to także często u pacjentów konieczność dalekich podróży, jeśli chcą otrzymać najlepsze usługi. Co ciekawe, wyjątkiem od tej reguły jest choćby kardiologia, która na przestrzeni ostatnich lat została skonsolidowana przez jednego lokalnego gracza przy wsparciu funduszu private equity. Pokazuje to, że rynek medyczny w Polsce jest już gotowy na dalszą konsolidację w innych obszarach, takich jak na przykład ortopedia, okulistyka czy chirurgia.

W ostatnich latach coraz popularniejsza staje się zatem specjalizacja mniejszych jednostek w podstawowych usługach oraz “podłączenie się” pod większe jednostki, które w razie potrzeby świadczą pełen zakres specjalistycznych usług. Im mocniej ten trend się rozwija, tym więcej zyskują na tym większe jednostki – czyli te, które mogą skupić się na dalszych inwestycjach w infrastrukturę i sprzęt. Stwarza to potencjał do współpracy z prywatnymi inwestorami, choćby w roli dostawców sprzętu czy partnerów w zarządzaniu całymi oddziałami.

Ciekawostka tygodnia:

Work-life balance (bilans między pracą a życiem prywatnym) to koncepcja, która odnosi się do równoważenia czasu i wysiłku poświęconego pracy zawodowej z czasem przeznaczonym na życie osobiste, rodzinną i rekreację. To dążenie do harmonijnego pogodzenia wymagań związanych z pracą z potrzebami związanymi z życiem prywatnym. Osiągnięcie odpowiedniego work-life balance jest kluczowe dla zachowania zdrowia psychicznego, fizycznego i społecznego.

Elementy składające się na work-life balance obejmują:

  1. Praca zawodowa: Wymagań związanych z pracą, takich jak czas przebywania w miejscu pracy, obowiązki zawodowe i poziom zaangażowania w pracę.
  2. Życie prywatne: Obejmuje to czas spędzany z rodziną, przyjaciółmi, wypoczynek, hobby i inne czynności związane z życiem poza sferą zawodową.

Zachowanie równowagi między pracą a życiem prywatnym jest istotne dla utrzymania dobrej jakości życia. Osoby, które skupiają się wyłącznie na pracy, mogą doświadczać wypalenia zawodowego, problemów zdrowotnych i trudności w relacjach rodzinnych. Z drugiej strony, ignorowanie obowiązków zawodowych może prowadzić do problemów finansowych i zawodowych.

Istnieje wiele strategii i praktyk, które mogą pomóc w osiągnięciu lepszego work-life balance, takie jak ustalanie klarownych granic między pracą a życiem prywatnym, planowanie czasu wolnego, umiejętne zarządzanie czasem, delegowanie zadań oraz rozwijanie zdolności radzenia sobie ze stresem i presją zawodową. Równowaga ta może być zmienna i zależy od indywidualnych preferencji, celów życiowych oraz zmieniających się okoliczności zawodowych i osobistych.